Forum Łódź, Paintball Łódź, Quady Łódź, Snowboard Łódź     BlogiBlogi      Szukaj     Formularz kontaktowy Formularz kontaktowy      Regulamin      Mapa Google      Kalendarz      Użytkownicy      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości ·

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: donald tusk, krystyna szumilas, szesciolatki w szkole

Tusk wyciąga ręce po sześciolatki
Autor Wiadomość
Benon
pornoMASKOTKA

Dołączył: 31 Sie 2013
Posty: 3

Points: 30
Wysłany: Sob Sie 31, 2013 10:38 Tusk wyciąga ręce po sześciolatki


Tusk wyciąga ręce po sześciolatki

Jest bardzo prawdopodobne, że z inicjatywy rządu PO-PSL obowiązkiem szkolnym od roku szkolnego 2014/2015 zostaną objęte sześciolatki. 30 sierpnia 2013 roku Sejm przyjął stosowne zmiany w ustawie o systemie oświaty. Nowelizacja zostanie teraz przesłana do Senatu. I co w tym złego? [1]

Gdyby taka sytuacja miała miejsce na przykład dziesięć lat temu, pewnie nie robiłoby to na mnie większego wrażenia. Od sześciu, czy od siedmiu lat do szkoły? Rok w tę czy rok we w tę? Czy to taka wielka różnica? Przecież w tylu państwach na świecie sześciolatki chodzą do szkoły i nie słychać, żeby z tego powodu działa się im wielka krzywda. Teraz, kiedy od kilku lat jestem ojcem, zrewidowałem swoje poglądy w kwestii edukacji najmłodszych.

Na początek przeanalizujmy problem arytmetycznie. Tuskowy rząd - w szczególności sam premier i minister oświaty Krystyna Szumilas - chce wysłać dzieci do szkoły o jeden rok wcześniej. Jeden rok to dla sześciolatka aż jedna szósta jego życia. Premier Donald Tusk ma ukończone 56 lat, minister Krystyna Szumilas - 57 lat. Jedna szósta ich wieku to przeszło dziewięć lat. Można zatem powiedzieć, że 1 rok życia sześciolatka odpowiada przeszło 9-ciu latom życia osoby w wieku Pana Premiera czy Pani Minister. Czy Donald Tusk i Krystyna Szumilas chcieliby na przykład już dzisiaj być w takiej kondycji psychofizycznej w jakiej będą za 9 lat, czyli w wieku 65-ciu czy 66-ciu lat? Inne są możliwości 65-latka i inne - 55-latka, tak jak odmienne są możliwości sześciolatka i siedmiolatka. Dlatego wymagania stawiane człowiekowi muszą być adekwatne do okresu rozwojowego, w którym się on znajduje.

Skupmy się teraz na dzieciach. W organizmie dziecka będącego w przedziale wiekowym mniej więcej: pięć i pół - sześć i pół roku życia (różnice indywidualne), rozpoczyna się tak zwany skok rozwojowy, czyli intensywne zmiany fizyczne i psychiczne. Proces ten trwa około 6 miesięcy. Ciało i umysł dziecka po skoku rozwojowym są dojrzalsze i sprawniejsze niż przed skokiem. Wiele dzieci rozpoczynających naukę szkolną w roku ukończenia sześciu lat będzie się wtedy znajdowało jeszcze przed lub w trakcie skoku rozwojowego (rozpiętość wiekowa dzieci dnia 1 września: 5 lat i 8 mies. - 6 lat i 8 mies.). Natomiast większość dzieci rozpoczynających naukę szkolną w roku ukończenia siedmiu lat będzie już miała skok rozwojowy za sobą. [2]

Uważam, że w warunkach społeczno-ekonomicznych obecnie panujących w naszym kraju jest lepiej dla dziecka, kiedy rozpoczyna naukę w szkole po zakończeniu skoku rozwojowego. Poniżej przedstawiam przesłanki, które skłoniły mnie do przyjęcia takiego poglądu.

1. Dziecko przed lub w trakcie skoku rozwojowego jest mniej odporne na stres. Przejście dziecka z przedszkola do szkoły, związane ze zmianą miejsca i zmianą nauczyciela ("mojej pani", jak mówią dzieci) jest dla niego z pewnością sytuacją stresogenną.

2. Zwieracze dziecka przed lub w trakcie skoku rozwojowego są mniej wytrzymałe. Takie dziecko nie może długo wstrzymywać swoich potrzeb fizjologicznych. Wobec tego sześciolatek musi mieć prawo wychodzenia do toalety w czasie lekcji. Ile sal lekcyjnych, w których mają się uczyć sześciolatki wyposażonych jest w wejście prowadzące bezpośrednio do toalety (tak jak w przedszkolach)? Jeżeli wejście do toalety znajduje się w korytarzu, to nauczyciel nie ma możliwości właściwego dozorowania malucha, który wyszedł za potrzebą, gdyż musiałby w tym celu pozostawić bez opieki resztę dzieci w klasie. W ilu szkołach znajdują się toalety przystosowane do wzrostu sześciolatków?

3. Dziecko przed lub w trakcie skoku rozwojowego ma mniejszą pojemność żołądka i odporność na głód. Ile szkół jest wyposażonych w zaplecze umożliwiające wydawanie sześcioletnim dzieciom i konsumpcję przez nie (także w sali lekcyjnej) odpowiednich, zdrowych posiłków i ciepłych napojów?

4. Układ kostny i mięśniowy dziecka przed lub w trakcie skoku rozwojowego jest słabszy. W związku z tym sześciolatki trzeba szczególnie chronić przed dźwiganiem nadmiernych ciężarów. Ile klas wyposażonych jest w szafki o dostatecznej pojemności, umożliwiające dzieciom pozostawienie w szkole części przyborów i podręczników. W ilu placówkach sześciolatek może pozostawić po zajęciach, w szatni lub w klasie, buty do chodzenia po szkole? Dlaczego rząd nie doprowadził do przyjęcia normy określającej dopuszczalną maksymalną masę uczniowskiego tornistra? Może dlatego, iż zdaje sobie sprawę, że wbrew temu co głosi wyposażenie szkół jest niedostateczne, i że z tego powodu wspomniana norma byłaby notorycznie przekraczana? Wprawdzie Główny Inspektor Sanitarny zaleca, aby masa uczniowskiego tornistra nie przekraczała 10 do 15% masy ciała ucznia, ale to zalecenie nie ma mocy wiążącej i za jego nieprzestrzeganie nie grożą szkołom żadne konsekwencje. [3]

5. Dziecko przed lub w trakcie skoku rozwojowego posiada mniejszą zdolność oceny zagrożenia i przewidywania skutków swoich działań. Dlatego przeciętny sześciolatek wymaga ściślejszego nadzoru niż siedmiolatek. Ma to odzwierciedlenie w polskim prawodawstwie. Między innymi art. 106 kodeksu wykroczeń stanowi:
"Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 (wytłuszczenie moje) albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany."
Jedna osoba - nauczyciel - może mieć trudności z zapewnieniem właściwej opieki dwudziestu kilku sześciolatkom w klasie. Jako przykład podam opisany w punkcie 2 problem załatwiania potrzeb fizjologicznych przez dzieci. Zresztą nauczyciel też musi iść raz na jakiś czas do toalety. W przedszkolach zatrudniane są osoby pełniące funkcję tzw. pomocy przedszkolnej. W ilu szkołach utworzono analogiczne etaty pomocy nauczyciela pierwszej klasy?
A ile szkół jest w stanie zapewnić sześciolatkom należytą opiekę świetlicową? Dziecko w tym wieku nie może przecież samo wracać ze szkoły do domu i czekać tam na przyjście z pracy rodziców.

6. Dziecko przed lub w trakcie skoku rozwojowego szybciej się męczy podczas ćwiczeń w pisaniu. A to dlatego, że jeszcze się u niego nie zaczął lub dopiero trwa pierwszy etap kostnienia nadgarstka. Nie oznacza to, że sześciolatek nie powinien uczyć się pisania. Jednak z lektury nowej podstawy programowej wynika dla mnie, że od sześciolatka-pierwszoklasisty wymaga się, aby w dziedzinie czytania i pisania opanował w ciągu roku tyle, ile ja miałem przyswoić w dwa lata chodząc najpierw rok do zerówki, a potem rok do pierwszej klasy. Sądzę, że taka przyspieszona alfabetyzacja będzie dla przeciętnego sześciolatka traumatyczną harówką ponad jego siły. [4]

7. Uczenie sześciolatków wymaga od nauczyciela innych umiejętności, w tym umiejętności praktycznych, niż edukowanie siedmiolatków. Wynika to ze wspomnianych różnic rozwojowych, przejawiających się między innymi w mniejszych zdolnościach koncentracji uwagi, panowania nad emocjami, spostrzegania, zapamiętywania oraz w mniejszej odporności na zmęczenie dzieci przed lub w trakcie skoku rozwojowego. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że nauczyciele pracujący w szkołach posiadają odpowiednie kwalifikacje do pracy z dziećmi młodszymi. A ja pytam się: ile godzin praktyk z sześciolatkami (w dotychczasowych zerówkach) odbyli w ramach zdobywania kwalifikacji nauczyciele, którzy do tej pory uczyli przede wszystkim siedmiolatki i dzieci starsze?

I jeszcze jedna uwaga. Ten komu rzeczywiście zależy na dobru dzieci, tak poważną reformę jak wysłanie sześciolatków do szkół powinien zacząć od solidnego przygotowania infrastruktury. Wspominałem już o toaletach, szafkach i świetlicach. Czas najwyższy poświęcić więcej uwagi salom lekcyjnym. Według zaleceń władz Bawarii na jednego ucznia w klasie powinny przypadać przynajmniej 2 metry kwadratowe powierzchni i przynajmniej 6 metrów sześciennych przestrzeni; polski urzędnik z ministerstwa oświaty w odpowiedzi na interpelację poselską podał nawet wartość 2,5-3 metry kwadratowe na ucznia. W ilu polskich szkołach spełnione są te normatywy? W czasach Tuska słyszy się przede wszystkim o likwidacji szkół, a nie o ich budowie i rozbudowie. Wbrew pozorom, niż demograficzny jaki nas dotyka powinien skłaniać mądre władze do rozwijania bazy opiekuńczo-edukacyjnej, bo to jest bodziec zachęcający obywateli do posiadania potomstwa. [5], [6]

Pragnę oznajmić, że jestem autentycznym zwolennikiem edukacji sześciolatków. Ale uważam, że w aktualnej sytuacji Polski lepszym miejscem do tego celu od szkół są przedszkola z zerówkami, w których program edukacji powinien obejmować podstawy czytania, pisania i liczenia. Być może należałoby również wprowadzić więcej elementów edukacyjnych - oczywiście w formie zabawowej - już w przedszkolnej grupie pięciolatków.

Na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów można przeczytać następujące uzasadnienie posłania sześciolatków do szkół:

"Rozwiązanie takie przede wszystkim zapewnia wyrównanie szans edukacyjnych dzieci pochodzących ze środowisk o różnym kapitale kulturowym. Dzieci, które idą wcześniej do szkoły zyskują dostęp do lepszej niż w przedszkolu infrastruktury naukowej (darmowa nauka języka obcego i zajęcia pozalekcyjne), sportowej (boiska i place zabaw) oraz informatycznej." [7]

W związku z wątpliwościami, które przedstawiłem wyżej, nie przekonują mnie te argumenty tuskowego rządu. W moim przekonaniu wprowadzana na siłę przez rząd PO-PSL reforma może spowodować u wielu sześciolatków uprzedzenia, fobie, nerwice i agresję (w tym autoagresję), a także regres mentalny lub spowolnienie rozwoju. Zaburzenia te mogą mieć wpływ na całe późniejsze życie dzieci, które padną ofiarą eksperymentu oświatowego prowadzonego przez obecne władze.

Myślmy o dzieciach, ale pamiętajmy też o sobie. Za dwadzieścia, trzydzieści lat, kiedy wielu z nas osiągnie wiek podeszły, dzieci które obejmie reforma Tuska (jeśli wejdzie w życie) będą już aktywne zawodowo. Jeżeli wówczas salowy w szpitalu spoliczkuje nas, gdy rozlejemy zupę na pościel, albo pielęgniarka źle nam odmierzy lekarstwo, bądź urzędnik w ZUS-ie czy innym OFE niewłaściwie nam policzy emeryturę, czy winniśmy mieć wtedy pretensje tylko do nich, czy także do autorów reformy, która spaczyła ich rozwój? Na pewno powinniśmy mieć wówczas wyrzuty do siebie, jeżeli teraz nie dość energicznie sprzeciwiamy się ryzykownym planom rządu.

Jaki jest rzeczywisty cel reformy oświatowej Tuska? Dlaczego Tusk wyciąga ręce po sześciolatki? Jestem przekonany, że w działaniach obecnego premiera nie chodzi o dobro dzieci, ale o podtrzymanie padającego systemu finansów publicznych: uczniowie rok wcześniej skończą edukację, pójdą szybciej do pracy i będą dłużej pracowali, w związku z czym wniosą do kasy publicznej więcej podatków i parapodatków, a pobiorą z niej mniej zapomóg.

Tego typu pomysły na pozyskanie i zaoszczędzenie publicznych pieniędzy kosztem harmonijnego rozwoju dzieci oceniam jako cyniczne i niegodziwe.

Osobiście wolałbym, aby Tusk skazał mnie na rok pracy więcej, podwyższając mój wiek emerytalny nie do 67 a do 68 lat, niż żeby moje dziecko i inne maluchy zmuszane były do pójścia o jeden rok wcześniej do słabo przygotowanych na tę okoliczność szkół.

Ostateczne postanowienia w sprawie sześciolatków na razie nie zapadły. Znowelizowana ustawa musi być przyjęta przez Senat i podpisana przez Prezydenta. Być może Tusk wycofa się jeszcze ze swojego planu? Widzi przecież, że Polacy zaczynają się od niego odwracać. A wprowadzenie obowiązku chodzenia sześcioletnich dzieci do szkół poparcia mu raczej nie przysporzy - w roku szkolnym 2012/2013, kiedy decyzja o wysłaniu sześciolatka do szkoły zależała od rodziców, do pierwszej klasy poszło zaledwie 17,62% dzieci w tym wieku, a w roku 2013/2014 według szacunkowych danych pójdzie około 15%, czyli jeszcze mniej. [8], [9]

Warto zwrócić uwagę, że posłowie mają obecnie szansę dopuszczenia Polaków do głosu w kwestii sześciolatków, bowiem w czerwcu bieżącego roku do Sejmu trafił wniosek fundacji "Rzecznik praw rodziców" w sprawie przeprowadzenia referendum, w którym jedno z pytań dotyczy obowiązku szkolnego dla sześcioletnich dzieci. Pod wspomnianym wnioskiem podpisało się prawie 950 tys. obywateli. [10]

Mam nadzieję, że rankiem dnia 1 września 2014 roku i w następnych latach polskie sześciolatki pójdą pod opieką swoich rodziców nie do szkół a do przedszkoli.
_________________
benon.salon24.pl
 
 
goździkowa
pornoMASKOTKA

Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 26

Points: 104
Wysłany: Wto Sty 07, 2014 11:20 


Myślę że problem jest w tym że nie będzie miał kto pracować na naszą emeryturę. Biorąc pod uwagę stale rosnący niż demograficzny nie wygląda to kolorowo. Nie będzie pieniędzy dla emerytów.
 
 
atalya
pornoMASKOTKA

Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 2

Points: 8
Wysłany: Pią Sty 24, 2014 11:04 


No racja nie będzie miał kto na nas pracować , ale to jest spowodowane tym że ludzie teraz nie chcą mieć dzieci bo państwo nie pomaga za wiele , gdyby było inaczej to by się poprawiło. :)
_________________
zobacz tę stronę
 
 
niezlodzi
pornoMASKOTKA

Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 2

Points: 14
Wysłany: Czw Kwi 24, 2014 17:56 


System oświatowy w ogóle jest bez sensu. Nie tylko w Polsce. Ale są kraje gdzie jest trochę lepiej. Np. w Anglii można posłać dziecko do takiej szkoły do jakiej się żywnie człowiekowi podoba i na tą wybraną szkołę idą pieniądze z podatków (tzw. "bon edukacyjny"). W Polsce system edukacji został jeszcze z czasów komuny. Mamy odgórnie narzucony system finansowania, odgórnie narzucony program i praktycznie zero możliwości. Efekt? Szkoła kompletnie niedostosowana do indywiudalnych predyspozycji uczniów.
 
 
moniczek
pornoMASKOTKA


Wiek: 48
Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 10

Points: 40
Wysłany: Wto Lip 15, 2014 20:48 


Sąsiadki córka poszła do pierwszej kalsy jako 6 latka. Obie są zadowolone, więc może nie jest tak źle?
_________________
Tyle słońca w całym mieście!
 
 
mslon
pornoMASKOTKA


Dołączył: 03 Lis 2014
Posty: 21

Points: 100
Wysłany: Wto Lis 04, 2014 15:22 


Wszystko zależy od predyspozycji dziecka. Jedno będzie w stanie rozpocząć naukę wcześniej inne nie. Nie możemy generalizować i wrzucać wszystkiego do jednej szuflady.
 
 
Sonina
pornoMASKOTKA

Dołączył: 05 Sty 2015
Posty: 3

Points: 12
Wysłany: Pon Sty 05, 2015 09:50 


Dokładnie dziecko dziecku nie równe... Mimo, że maluch nawet już czyta i wydaje nam się, że poradzi sobie to usiedzenie 45 minut w ławce może być nie lada wyzwaniem dla takiego rezolutnego dziecka w tym wieku. Niby rok, a jednak niekiedy robi różnicę.
_________________
http://domibiznes.pl/
 
 
vaupe
Kononowicz

Dołączył: 02 Lis 2015
Posty: 956

Points: 3824
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon Gru 28, 2015 17:35 re


To jakaś głupota wg mnie. Po co wysyłać już takie maleństwa do przedszkola..
 
 
xaarek89
pornoMASKOTKA

Wiek: 34
Dołączył: 08 Sty 2016
Posty: 5
Skąd: Łódź

Points: 26
Wysłany: Pią Sty 08, 2016 13:23 


Dziecko MUSI mieść dzieciństwo - naszą inteligencją i postępowością zaczynamy tworzyć rzesze robotów bez uczuć, które nie będą w stanie funkcjonować jako społeczeństwo.
 
 
Rachie842
pornoMASKOTKA


Dołączył: 08 Sty 2016
Posty: 4

Points: 22
Wysłany: Wto Sty 12, 2016 11:21 


Dzieci mało się rodzi więc chcą je coraz szybciej do pracy wysłać żeby było na emerytury. Zaczynając szkołę w wieku 6 lat wychodzi się z niej ten jeden rok wcześniej i haruje.
_________________
Twój umysł to instrument, narzędzie.
 
 
Fiolek2
pornoMASKOTKA


Dołączył: 22 Lut 2016
Posty: 21
Skąd: Poznań

Points: 110
Wysłany: Czw Lut 25, 2016 21:50 


Uważam, że wszystko zależy od dziecka. Nie każdy jest tak inteligentny i nie każdy się szybko rozwija jak niektóry.
_________________
Urojonej choroby nie wyleczy się lekarstwami; prawdziwego zmartwienia nie utopi się w winie.
 
 
Marci80
pornoMASKOTKA

Dołączył: 24 Lut 2016
Posty: 21

Points: 90
Wysłany: Pon Lut 29, 2016 09:11 


To w jakim wieku dziecko pójdzie do szkoły powinno zależeć od jego predyspozycji, zawsze była możliwość posłania do szkoły 6latka, korzystali z tego przywileju pojedynczy rodzice. Dobrze, że znowu będzie normalnie i do szkoły pójdą 7latki
 
 
łódzkie
pornoMASKOTKA

Dołączył: 02 Mar 2016
Posty: 3

Points: 12
Wysłany: Sro Mar 02, 2016 03:03 


Rachie842 napisał/a:
Dzieci mało się rodzi więc chcą je coraz szybciej do pracy wysłać żeby było na emerytury. Zaczynając szkołę w wieku 6 lat wychodzi się z niej ten jeden rok wcześniej i haruje.


Dokładnie i po to jest 500 zł na dziecko nie wiadomo jak długo bo zawsze mogą to zmienić ale pewnie przyrost naturalny się zwiększy :wink: i będą mieć czym się chwalić.
_________________
ogłoszenia łódzkie
 
 
MirkaNowk
pornoMASKOTKA

Dołączył: 29 Sie 2016
Posty: 8

Points: 32
Wysłany: Pon Sie 29, 2016 10:51 


Dziesiątki dzieci w innych krajach idą do szkoły w wieku 6 lat a nawet wcześniej. Nie ma co histeryzować, to nic strasznego.
 
 
Suuryykatka
pornoMASKOTKA


Dołączył: 07 Wrz 2016
Posty: 5
Skąd: Konin

Points: 20
Wysłany: Wto Wrz 13, 2016 19:17 


Co to jest za tytuł w ogóle. Brzmi, jakby co najmniej był pedofilem.
_________________
Trzymaj się z dala od ludzi, którzy tłamszą twoje marzenia. Mali ludzie zawsze to robią. Jednak naprawdę wielcy sprawiają, że Ty także możesz stać się wielki
 
 
lola
pornoMASKOTKA

Dołączył: 15 Gru 2016
Posty: 1

Points: 4
Wysłany: Czw Gru 15, 2016 18:36 


Myślę, że to jednak rodzice powinni decydować o tym czy chcą aby ich dziecko poszło do szkoły w wieku 6 czy 7 lat. Oni najlepiej wiedzą jak rozwija się ich pociecha i czy poradzi sobie emocjonalnie. Wiele dzieci rozwiniętych umysłowo nie jest jednak emocjonalnie dojrzała a ten dodatkowy rok to bardzo dużo dla psychiki dziecka.
_________________
Cyfrostal - Nowoczesna Obróbka Metalu
 
 
Erazma
pornoMASKOTKA

Dołączył: 08 Lis 2016
Posty: 91

Points: 390
Wysłany: Czw Gru 15, 2016 19:27 


Teraz nie Tusk, tylko Kaczor... jedna ekipa :D
 
 
pomaranczka
pornoMASKOTKA

Dołączył: 23 Gru 2016
Posty: 2

Points: 8
Wysłany: Pią Gru 23, 2016 12:43 


ja nie rozumiem tego zamieszania o sześciolatki. Sama w tym wieku poszłam do szkoły i nie mam żadnej traumy z tego powodu. Poza tym młodszy umysł chłonie więcej, a jak się dziecko odpowiednio wychowuje to nie będzie ono traktowało nauki jako kary, tylko jako możliwość poznawania ciekawych rzeczy
 
 
Irek766
pornoMASKOTKA

Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 8

Points: 32
Wysłany: Pią Sty 13, 2017 11:49 


No ja też nie ogarniam tego.
_________________
recommended site
 
 
mintek
pornoMASKOTKA

Dołączył: 16 Lis 2016
Posty: 23

Points: 98
Wysłany: Czw Sty 26, 2017 20:29 


6-latek jest już wystarczająco rozwinięty aby zacząć chodzić do szkoły jeżeli 4-latki już lepiej grają w gry na konsoli i tablecie niż niejeden dorosły to w szkole też sobie poradzą. Wręcz lepiej żeby rozwijały zdolności komunikacyjne bo właśnie z tym ma problem wiele osób w naszym kraju.
 
 
grzegorzkaszkur
pornoMASKOTKA

Dołączył: 10 Sty 2017
Posty: 7

Points: 34
Wysłany: Sro Lut 08, 2017 15:25 


ja również śmigałem jako 6-latek do tzw. zerówki. Z uwagi iż należę do wyżu lat 80tych to z mojego bloku w zerówce było chyba z 13 osób i dlatego też można było znajomości osiedlowe rozwijać w szkole;)
 
 
old_shatterhand
Lachon

Dołączył: 30 Cze 2016
Posty: 267

Points: 1068
Wysłany: Czw Kwi 13, 2017 13:20 


A ja nie rozumiem tego gadania, że nie będzie miał kto pracować na nasze emerytury. Całe życie odkładamy sobie na te emerytury składki. Niech więc Państwo po prostu odda nam nasze pieniądze! Ale nie, bo nasza kasą już się tam na górze obdzielili, prawda?
 
 
Maryla910
pornoMASKOTKA

Wiek: 22
Dołączył: 01 Wrz 2017
Posty: 5
Skąd: Trójmiasto

Points: 20
Wysłany: Pią Wrz 01, 2017 13:25 


Rozumiem że reformy są potrzebne. Jakoś nikt nie płakał jak szedł
_________________
Jak schudnąć 10 kg
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  







Statystyki wizyt z innych stron
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
powered by PhpBB by Przemo, modified by ixdude.com
.
.