Podczas akcji „trzeźwy poranek” przeprowadzonej przez policję w Łodzi miało miejsce nietypowe zdarzenie, które zakończyło się interwencją funkcjonariuszy. 33-letni kierowca seata prowadził pojazd pod wpływem narkotyków, co zostało potwierdzone przez przeprowadzone badania. Niestety, nie był to koniec problemów, ponieważ na miejsce przybył 46-latek, który sam był nietrzeźwy, pragnąc zabezpieczyć auto swojego kolegi.
Incydent miał miejsce 1 sierpnia 2025 roku przy ulicy Śląskiej w Łodzi, gdzie funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji dokonali kontroli pojazdu. Już na pierwszy rzut oka zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia mundurowych, co skutkowało przeprowadzeniem testu, który ujawnił obecność substancji odurzających. Mężczyzna został na miejscu zatrzymany przez policję.
Niedługo po tym, na miejsce zdarzenia dotarł wspomniany 46-latek, który przybył land roverem, aby pomóc zatrzymanemu kierowcy. Niestety, okazało się, że również miał ponad 0,5 promila alkoholu we krwi, co tylko pogłębiło problem obu mężczyzn. Obaj staną przed odpowiedzialnością za swoje lekkomyślne działania, które mogły zagrozić życiu i zdrowiu nie tylko ich samych, ale także innych uczestników ruchu drogowego.
Policja przypomina, że jazda pod wpływem substancji odurzających lub alkoholu stwarza poważne zagrożenie na drodze. Wszyscy uczestnicy ruchu powinni dbać o bezpieczeństwo swoje oraz innych, unikając ryzykownego zachowania, które może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Źródło: Policja Łódź
Oceń: Nietrzeźwy kierowca oraz jego nietrzeźwy „pomocnik” zatrzymani przez łódzką policję
Zobacz Także