W Łodzi, przy ulicy Targowej 65, kryje się niezwykle interesujące miejsce, które łączy w sobie historię, sztukę i architekturę przemysłową. Obecnie znajduje się tam Wyższa Szkoła Sztuki i Projektowania, ale sam gmach ma wiele do opowiedzenia o swojej przeszłości. Jego historia sięga czasów, gdy Łódź była sercem przemysłu włókienniczego w Europie. Warto zwrócić uwagę na unikalne wnętrza, które kryją nie tylko piękne malowidła, ale także intrygujący skarbiec, który zachował się w wyjątkowym stanie.
Karol Scheibler, jeden z najważniejszych przemysłowców XIX wieku w Łodzi, jest postacią, od której zaczyna się fascynująca opowieść o tym miejscu. Po zdobyciu wykształcenia i doświadczenia w belgijskich fabrykach bawełny, Scheibler w 1852 roku założył własny zakład. Wraz z żoną, Anną, która była nie tylko jego wspólniczką, ale również społecznicą, stworzyli ogromne imperium przemysłowe, a ich inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności, takie jak fundowanie przedszkola dla dzieci robotników, do dziś są pamiętane.
Wśród skarbów architektonicznych Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania znajduje się aulę z malowidłami z 1912 roku, nawiązującymi do baśni rodzeństwa Grimm. Rzadko spotykane polichromie przedstawiają znane postacie, w tym Śnieżkę i Czerwonego Kapturka, co czyni to miejsce wyjątkowym. Oprócz tego, skierować warto uwagę na skarbiec, który z pewnością zaskoczy miłośników architektury. Zabezpieczony stalowymi ścianami oraz ciężkimi drzwiami z zaawansowanym systemem alarmowym, stanowi niezwykły exemplar historii przemysłowej Łodzi. Tak dobrze zachowany system alarmowy, a także dawnych pancerne kasy, to znaki rozpoznawcze, które wyróżniają to miejsce na tle innych w Polsce.
Źródło: Urząd Miasta Łódź
Oceń: Tajemnice przemysłowej potęgi Łodzi: skarbiec Karola Scheiblera
Zobacz Także



