Mecz pomiędzy Widzewem Łódź a Koroną Kielce zakończył się niekorzystnie dla łódzkich piłkarzy, co zwiększa ich ryzyko spadku z Ekstraklasy. Po pierwszej połowie, w której dominowała obrona obu drużyn, drugą część meczu zdominowali gospodarze. Widzew, który ostatnio nie radzi sobie na wyjazdach, zagra o wszystko w kolejnej kolejce, podejmując rywala przed własną publicznością.
W piątkowy wieczór, na boisku w Kielcach, obie drużyny prezentowały wyrównany poziom, jednak to Korona dzięki lepszej współpracy w drugiej połowie zdołała przełamać stagnację. Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem, aliat na początku drugiej połowy, w 61. minucie, Dawid Błanik z rzutu wolnego strzelił jedyną bramkę, która zapewniła zwycięstwo gospodarzom.
Porażka Widzewa w Kielcach jest kolejnym niepowodzeniem na wyjeździe w tym sezonie, co czyni ich szansę na utrzymanie w Ekstraklasie bardzo wątpliwą. W najbliższej kolejce zespół będzie musiał stanąć do walki o życie, grając przed własnymi kibicami przeciwko Piastowi Gliwice. Faktem jest, że każda strata punktów może znacząco wpłynąć na ich przyszłość w lidze, dlatego czeka ich niezwykle ważne spotkanie.
Źródło: Urząd Miasta Łódź
Oceń: Widzew Łódź ponownie przegrywa na wyjeździe, zagra o utrzymanie
Zobacz Także



