Mecz Widzewa Łódź z Górnikiem Zabrze zakończył się remisem 0:0, co oznacza, że gospodarze muszą zadowolić się jednym punktem. Na boisku zobaczyć można było dwie odmiennie zaprezentowane połowy, w których oba zespoły miały swoje szanse na zdobycie bramek. W drugiej części spotkania piłkarze Widzewa zagrali znacznie lepiej, jednak ostatecznie żadna z drużyn nie znalazła drogi do siatki.
W pierwszej części meczu Widzew Łódź nie był w stanie przez dłuższy czas nawiązać równorzędnej walki z Górnikiem Zabrze. Przez wiele minut obie ekipy badały swoje możliwości, a ataki przyjezdnych były coraz bardziej zagrażające. Sytuację dodatkowo skomplikował uraz Christophera Chenga, który opuścił boisko w pierwszej połowie, co zmusiło trenera Aleksandra Vukovicia do wprowadzenia zmiany. Zabrzanie oddali w tej części aż siedem strzałów, ale żadna z prób nie mogła zostać uznana za szczególnie groźną dla bramkarza Łodzian, Bartłomieja Drągowskiego.
Po przerwie Widzew wykazał się większą determinacją i starał się zdominować rywala. Mimo że w końcówce meczu to oni nieustannie atakowali, nie byli w stanie przełamać defensywy Górnika Zabrze. Piłkarze Widzewa oddali pięć strzałów, jednak żaden z nich nie zakończył się strzeleniem gola. Końcowy wynik meczu, 0:0, był więc efektem mocno zaciętej rywalizacji, która nie przyniosła radości ani jednym, ani drugim. Teraz przed zespołami czas na przerwę reprezentacyjną oraz walkę o punkty w nadchodzących meczach Ekstraklasy.
Źródło: Urząd Miasta Łódź
Oceń: Widzew Łódź w zaciętym meczu z Górnikiem Zabrze tylko zremisował
Zobacz Także



