W nocy z 5 na 6 stycznia 2026 roku na Retkini doszło do dramatycznego pożaru, który zagrażał życiu mieszkańców jednego z mieszkań przy ulicy Kusocińskiego. Policjanci pełniący służbę w okolicy natychmiast zareagowali na alarm, ruszając na pomoc. Ich szybka i zdecydowana akcja ratunkowa pozwoliła na uratowanie matki i dziecka oraz zapewnienie bezpieczeństwa poszkodowanemu mężczyźnie.
Do zdarzenia doszło, gdy ogień objął mieszkanie, a dym wypełnił klatkę schodową. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, zauważyli mężczyznę z oparzeniami, który poinformował ich o uwięzionej na balkonie kobiecie oraz jej dziecku. Szybko podjęli działania, wykorzystując gaśnicę z radiowozu, co pozwoliło na ograniczenie rozprzestrzeniania się płomieni oraz stworzenie bezpieczniejszego otoczenia do dalszej akcji ratunkowej.
Po przybyciu strażaków, wspólnie z policjantami, ewakuowano matkę i synka z balkonu. Chłopczyk, pomimo strachu, trafił w bezpieczne ręce funkcjonariuszy, którzy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego zapewnili rodzinie schronienie i komfort w radiowozie. Mężczyzna, który uległ oparzeniom, także otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Cała rodzina trafiła do szpitala, a wstępne ustalenia sugerują, że przyczyną pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej. Ta sytuacja ukazuje, jak ważna jest natychmiastowa reakcja służb w obliczu zagrożenia ludzkiego życia.
Źródło: Policja Łódź
Oceń: Policjanci uratowali rodzinę z płonącego mieszkania na łódzkiej Retkini
Zobacz Także


