Łódź po raz kolejny znalazła się w czołówce polskich miast pod względem liczby wykroczeń rejestrowanych przez system Red Light. Najnowsze dane ujawniają, że skrzyżowanie na Widzewie stało się miejscem, w którym kierowcy notorycznie ignorują czerwone światło. W pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano tam 1579 przypadków przejazdów na czerwonym świetle. Mimo tych niechlubnych statystyk, zauważalny jest pozytywny trend w zmniejszaniu liczby wykroczeń w porównaniu do ubiegłego roku.
Na skrzyżowaniu ulic Rokicińskiej i Puszkina w Łodzi odnotowano znaczną poprawę w zakresie respektowania przepisów. W analogicznym okresie w 2025 roku liczba wykroczeń wyniosła aż 3119, co sprawiło, że Łódź plasowała się na drugim miejscu w kraju, zaraz za Warszawą. Warto dodać, że według aktualnych danych, w skali całego kraju w pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano około 36,7 tysiąca wykroczeń, co i tak jest lepszym wynikiem niż w roku poprzednim, kiedy to liczba ta przekroczyła 51 tysięcy.
Obecna sytuacja i zmniejszająca się liczba wykroczeń mogą być efektem większej liczby kamer i zwiększonej świadomości kierowców na temat bezpieczeństwa na drogach. Mieszkańcy Łodzi mogą dostrzegać widok żółtych kamer przy skrzyżowaniach jako przypomnienie do ostrożnej jazdy. Wprowadzenie systemu Red Light wydaje się przynosić oczekiwane rezultaty, jednak wciąż pozostaje wiele do zrobienia, aby zredukować liczbę przestępstw drogowych na łódzkich ulicach.
Źródło: Urząd Miasta Łódź
Oceń: Łódź z niechlubnym rekordem wykroczeń w systemie Red Light
Zobacz Także



