W noc poprzedzającą wyzwolenie Łodzi, 18 stycznia 1945 roku, Niemcy przeprowadzili brutalną likwidację więzienia w Radogoszczu, co zakończyło się masowym morderstwem. Uwięzieni tam więźniowie stali się ofiarami bezwzględnych działań okupantów, którzy podpalili budynek i zabili wszystkich, którzy nie zdążyli się uratować. Tysiące Łodzian wezwało do pamięci o tym tragicznym wydarzeniu, które miało miejsce tuż przed przybyciem Armii Czerwonej, dającym nadzieję na wolność.
8 stycznia 1945 roku nad Łodzią pojawiły się radzieckie bombowce, co zwiastowało koniec okupacji niemieckiej i wzbudziło w mieście atmosferę niepokoju. Niemieccy żołnierze i wachmani, świadomi bliskiego wyzwolenia, postanowili zlikwidować ślady swojego panowania, eliminując osadzonych w więzieniu. W nocy z 18 na 19 stycznia, w tragiczny sposób zginęło około 1500 osób, gdyż tylko około 30 więźniów zdołało się ukryć w zbiornikach na wodę.
Przed ruinami więzienia leżały stosy zwęglonych ciał, co wywołało szok i przerażenie wśród mieszkańców Łodzi. W kolejnych tygodniach, rodziny ofiar przeszukiwały okolice, poszukując informacji o losie swoich bliskich. Uroczysty pogrzeb ofiar masakry odbył się 28 lutego 1945 roku na cmentarzu św. Rocha, upamiętniając ich tragiczną śmierć oraz brutalność niemieckiego reżimu. Łódź, pomimo wyzwolenia, zmagała się z pamięcią o tych tragicznych wydarzeniach, które na zawsze odcisnęły się w jej historii.
Źródło: Urząd Miasta Łódź
Oceń: Masowy mord w Radogoszczu na końcu niemieckiej okupacji w Łodzi
Zobacz Także

